Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mischievous
Alfons
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 4901
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Wto 20:25, 01 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Letti napisał: | U mnie w gimnazjum kocili . Ale chyba już nie kocą zreszta nie pamietam. ZObaczymy teraz jak bendzie w LO.  |
W sporej wiekszosci LO wywalaja za kocenie. U mnie polecialy za to 3 osoby, a i mnie w zeszlym roku nikt nie wykocil.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Clarissee
Potencjalny geniusz
Dołączył: 26 Cze 2006
Posty: 438
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: z mojego własnego świata
|
Wysłany: Śro 19:34, 06 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
Kocenie. tak. mialam.wolali kici kici. mierzylam cwiartką zapalki. drzwi. parapet. okno. szafke. zostałam zamkniuęta w męskiej toalecie w której ktos sie załatwial. i mialam mierzyc kibel ale sie jakos wymigalam. a u nas jeszcze wsadzali na kosz na smieci i kazali spiewac "jedziemy po zioło" albo "jestem szalona" i tanvzyc. albo zakładali maski gazowe dawali kierownice od autobusu i kazali biegac i kierowac.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Angel xD
Gość
|
Wysłany: Czw 18:01, 07 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
U mnie w gimie to sie ograniczylo do napisów "KOTEK" na ręce i to jeszcze osoby ktore to robily pytaly sie czy mogą. Wiec spoko Ale w innych szkolach to slyszalam o podtapianiu w kolzecie ;| Sama tego nie praktykuje bo to głupie xD
|
|
Powrót do góry |
|
 |
greenfish
Kochanka Laptopa
Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 870
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Czw 21:21, 07 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
mojego rocznika nie kocili
ale teraz Wielkie Pannice Z Drógiej Klasy kocą...
żałosne, bo ich nikt nie ruszył < no oprócz jednego niewinnego razu... >
Głupie jest np. bicie i malowanie wąsów
Kocenie w stylu "zmierz połówką zapałki korytarz w szerz" jest bardziej twórcze...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ada__
Potencjalny geniusz
Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 378
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Dąbrowa Górnicza się kłania :)
|
Wysłany: Pią 19:40, 08 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
Clarissee napisał: | Kocenie. tak. mialam.wolali kici kici. mierzylam cwiartką zapalki. drzwi. parapet. okno. szafke. zostałam zamkniuęta w męskiej toalecie w której ktos sie załatwial. i mialam mierzyc kibel ale sie jakos wymigalam. a u nas jeszcze wsadzali na kosz na smieci i kazali spiewac "jedziemy po zioło" albo "jestem szalona" i tanvzyc. albo zakładali maski gazowe dawali kierownice od autobusu i kazali biegac i kierowac. |
Kreatywni są nie ma co xD
|
|
Powrót do góry |
|
 |
tailyweily
Najbardziej krejzi użytkowniczka.
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 4080
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/6
|
Wysłany: Pią 20:09, 08 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
U mnie w gimanzjum nigdy nie byłam świadkiem kocenia i mnie też nie kocili nawet kici kici nie wołali, może dlatego, że wyglądałam na 3 klasitke :]
W sumie u mnie się nie koci, ale za to palą zioła w kiblu damskim i zawsze mówią mi Siema
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lavender
Kochanka Misia Uszatka
Dołączył: 05 Cze 2006
Posty: 529
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Seven Heaven
|
Wysłany: Sob 8:49, 09 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
Jeszcze mnie nie kocili xD Jak na razie ograniczają się do wołania "kici kici" na korytarzu. A mnie to nie przeszkadza.
Nauczyciele nam mówią, że jeśli będą nas kocić, to mamy to zgłosić.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
greenfish
Kochanka Laptopa
Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 870
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Nie 15:26, 10 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
Lavender napisał: | Jeszcze mnie nie kocili xD Jak na razie ograniczają się do wołania "kici kici" na korytarzu. A mnie to nie przeszkadza.
Nauczyciele nam mówią, że jeśli będą nas kocić, to mamy to zgłosić. |
Boziu...
Nasza klasa kiedyś wpadła... bo zawołaliśmy kiedyś "kici, kici" za jakąś córką nauczycielki czy coś...
Gdybyśmy ją dręczyli <co nigdy nie miało miejsca i nie będzie miało> to rozumiem- trzeba to zgłosić... Ale niewinne "kici, kici"?
Heh, jednym słowem agentka do tej pory nie ma życia w szkole...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kasieńka :)
Potencjalny geniusz
Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 478
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: okolice Warszawy
|
Wysłany: Nie 18:22, 10 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
U mnie w LO nie było kocenia - na całe szczęście (;
|
|
Powrót do góry |
|
 |
tailyweily
Najbardziej krejzi użytkowniczka.
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 4080
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/6
|
Wysłany: Nie 18:24, 10 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
Ja tylko słyszałam, że w podstawowce u mnie 6, skocili kogoś i zamurowali <hahaha>
|
|
Powrót do góry |
|
 |
hellgard
Męczycielka klawiatury
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 158
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Pią 21:17, 15 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
niechcesz kocenia postaw sie .mnie sie udalo.
a z kolega (jestem w 3 klasie)kocimy nabijajac sie z roznych rzeczy od czasu do czasu kolega mnie popchnie na jakiegos przestraszonego 1 klasiste i juz,ostatnio jednak trudno o takiego powoli wchodzi metoda "postaw sie lub cierp do konca"
|
|
Powrót do góry |
|
 |
karoola11
Męczycielka klawiatury
Dołączył: 13 Kwi 2007
Posty: 109
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Pią 19:42, 27 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
...
Ostatnio zmieniony przez karoola11 dnia Nie 21:59, 30 Lis 2014, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pianka
Kurtyzana
Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 997
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: z Sabatu Wiedźm. Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Sob 0:46, 18 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
eLIJGa napisał: | Nigdy mnie nie kocili, ale świadkiem kocienia byłam, tzn. u mnie w budzie jest to tylko rysowanie markerami wąsów, podpisywanie 'KOT' etc. chociaż i to już zanika. |
u mnie tak samo, ale ostatnio nawet tego nie było.. może nie chodz przez kilka dni do szkoły? ^^
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mischievous
Alfons
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 4901
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Sob 1:15, 18 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Joneczka=) napisał: | eLIJGa napisał: | Nigdy mnie nie kocili, ale świadkiem kocienia byłam, tzn. u mnie w budzie jest to tylko rysowanie markerami wąsów, podpisywanie 'KOT' etc. chociaż i to już zanika. |
u mnie tak samo, ale ostatnio nawet tego nie było.. może nie chodz przez kilka dni do szkoły? ^^ |
Bardzo madrze robic sobie zaleglosci z powodu glupiego kici-kici
Pomijam juz fakt, ze eLIJGa nie odwiedza forum od paru miesiecy, a temat jest sprzed roku.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adventure.
Martelina
Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Nie 9:22, 02 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Nie zostałam, ale gonili mnie z markerami xD...
jaja jak berety, ale ogółem to spoko było.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cristal
Muchomorek
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Nie 9:59, 02 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Nigdy nie było i pewnie nie będzie, bo są na tyle inteligentni, że wiedzą jak im się nie opłaca.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melonek
Gotowa na wszystko
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: andromeda
|
Wysłany: Nie 10:03, 02 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Niby jeszcze cały rok, bo teraz idę dopiero do 6, ale boje się kocenia. Jestem strasznie nieśmiała i trudno nawiązuje nowe znajomości. A idę do gimnazjum bez nikogo ze starej klasy. Jestem mocna psychicznie wieć raczej nie dam się sprowokować i nie będe strasznie rozpaczać jak ktoś zawoła "kici, kici" ale jednak strach jest. Możliwe, że kocenia nie będzie bo idę do gimnazjum o bardzo wysokim poziomie. Ale jednak się boję.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Plina!
Sexi Flexi.
Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 2823
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/6 Skąd: Piotrkóóóóów
|
Wysłany: Śro 12:59, 05 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Jako pierwszaczek w LO wołają co jakis czas kici, kici... To tyle, bo jestem w takim LO, gdzie inteligentna młodzież nie zajmuje się głupotami na przerwach.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alive.
Kochanka Misia Uszatka
Dołączył: 17 Cze 2008
Posty: 508
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Śro 9:50, 18 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
U mnie w gimnazjum nie kocili, bo dyrektorka zabroniła a to może nawet i dobrze:)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Plina!
Sexi Flexi.
Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 2823
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/6 Skąd: Piotrkóóóóów
|
Wysłany: Śro 13:26, 18 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Braksi napisał: | U mnie w gimnazjum nie kocili, bo dyrektorka zabroniła a to może nawet i dobrze:) |
Potencjalnie w każdej szkole jest to zabronione.
Chyba najczęściej z koceniem można się spotkać w gimnazjach w liceach już rzadziej (oczywiście to też zależy).
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alive.
Kochanka Misia Uszatka
Dołączył: 17 Cze 2008
Posty: 508
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Śro 13:37, 18 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
No wiem, ze to raczej w każdej szkole jest zabronione, ale ona powiedziała, ze jeżeli ktoś sprobuje kocic, to wyleci ze szkoły, a wiec lepiej było nie probować.
Poprawiłam interpunkcję. - Plina!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Plina!
Sexi Flexi.
Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 2823
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/6 Skąd: Piotrkóóóóów
|
Wysłany: Śro 13:43, 18 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
To przynajmniej dobrze, że macie zdyscyplinowaną młodzież.
W moim byłym gimnazjum to by nie przeszło. ^^
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marta14_94
Muchomorek
Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 87
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Śro 19:30, 18 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
JA właśnie kończę I gimnazjum więc w tym roku mnie kocili . Nie było tak strasznie . Raz na ręku napisali mi KOTKA i tyle
|
|
Powrót do góry |
|
 |
CookieLady
Martelina
Dołączył: 22 Sie 2008
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Białystok Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Sob 16:40, 23 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
U nas jak nauczyciel zobaczy ze ktoś jest skocony to przysyła pedagog ona ich zabiera i każe im mówić kto im to zrobił xD Oczywiście większość nie mówi ;]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amy
Tancerka Snu
Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 1753
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Home Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Sob 17:10, 23 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
U nas jest jedynie zwyczaj pisania wodoodpornym markerem "KOT" na czole i rysowanie wąsów. Jest to jednak metoda stosowana na nielubianych bądź nieśmiałych. Ja tego uniknęłam ;]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
billiejean
Użytkowniczka Czerwca.
Dołączył: 29 Gru 2007
Posty: 681
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/6
Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Sob 18:04, 23 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Nie wiem o co chodzi z tym dziwnym słowem 'kocenie' ale opowiem o kotowaniu w mojej szkole (byłym gimnazjum):
przechodzi je każdy pierwszoklasista. Przed wejściem do szkoły zostajesz złapany i mianowany 'kotem'. Dzieje się to poprzez oznaczenie Twojego czoła stosownym napisem, dodatkowo zyskujesz piękne długie wąsy! (ale jak dorwie Cię jakiś starszy kumpel to Ci twarz wręcz odpicuje xD )
Potem idziesz odebrać swój ogon, polega to na zaczepieniu starszego ucznia i przyczepieniu sobie elastycznych rajstop wypchanych papierami do dupska xD
W określonym czasie zostajesz zamknięty w pawilonie, w którym przebywają już zamknięte setki innych kotów ;)
Kraty zostają otworzone dopiero gdy koty wywołają odpoiedni hałas ( "miau" na cały budynek szkoły xD )
gdy dyrektor uzna, że krzyk styknął, zostajesz wypuszczony i wraz ze zgrają reszty kotów musisz pokonać tor przeszkód ! (biegnie on przez wszystkie pawilony i korytarze, przykładowo: "malowanie wodą z cukrem włosów, 'na czworaka przez groch' buahah, czołganie się po wszystkich schodach:/ xD itd.) gdy przejdziesz caaaaały tor na końcu masz odcięty ogon xD MISJA WYKONANA. otrzymujesz dyplom i przestajesz być kotem.
Proste ;)
Nie wiem czego Wy się boicie, przecież to ma być dobra zabawa! Nikt Wam na serio krzywdy nie zrobi xD Hehe, niezłe widowisko ;P
Przecież to trwa tylko 1 dzień i jest symboliczne xDD
W różnych szkołach różne sa tego formy, w moim gimnazjum to była tradycja i każdy wiedział że go to nie minie ;]
W liceum nie ma kotowania. Tam każdy jest kowalem swojego losu, tamte staruchy już się w coś takiego nie bawią ;]
Dobra, myślę, że mój szczegółowy opis przyniesie komuś cenne informacje i ten ktos przestanie się czegokolwiek obawiać.
larusia napisał: | U nas jest jedynie zwyczaj pisania wodoodpornym markerem "KOT" na czole i rysowanie wąsów. Jest to jednak metoda stosowana na nielubianych bądź nieśmiałych. Ja tego uniknęłam ;] |
W takim razie to nie jest kotowanie tylko zwykłe prześladowanie. A to ogromna różnica.
Kotowanie przechodzi każdy a nie wyrzutki czy jakieś osobne jednostki !
Kotowanie nie ma byc wyzywaniem sie na slabszych, to jest obrzed, tradycja szkoly by przywitac nowych uczniow.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amy
Tancerka Snu
Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 1753
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Home Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Sob 18:15, 23 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Nieprawda. Może źle to ujęłam, nie nielubianych, tylko... nieznanych?... Jak ktoś ma znajomych w gimnazjum to nikt go nie maże markerem.
Wiem na czym polega kocenie. Ale po prostu u mnie odbywało się to na trochę innej zasadzie zwłaszcza, że to nie oddzielne gimnazjum, ale zespół szkół i kocili głównie tych, którzy przyszli z innej podstawówki.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Plina!
Sexi Flexi.
Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 2823
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/6 Skąd: Piotrkóóóóów
|
Wysłany: Sob 19:28, 23 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
billiejean, w Twoim gimnazjum to była forma dobrej zabawy, a znam takie szkoły, gdzie 'kotek' dostawał główkę zapałki od jakiegoś 'starszaka' i mierzył korytarz, bo jak nie to w papę.
W moim LO kocenie nosiło nazwę: otrzęsiny.
Organizowane były w auli, przygotowaliśmy się do nich przez miesiąc, musieliśmy przygotować różne zadania i zaprezentować wymyśloną przez siebie reklamę Sprite'a etc.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amy
Tancerka Snu
Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 1753
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Home Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Sob 19:33, 23 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
W liceum, które skończyła moja koleżanka drugie klasy wymyślają zadania dla pierwszoklasistów - w jej roczniku wszystkie klasy pierwsze musiały przyjść ubrane jak niemowlaki xD Klasa, która wykonała zadanie najlepiej, miała prawo w przyszłym roku decydować, jak będą przebiegały otrzęsiny nowych uczniów.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Morphine.
Użytkowniczka Lipca.
Dołączył: 16 Gru 2006
Posty: 619
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/6 Skąd: Auf das Schloss. Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Sob 20:29, 23 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Ja nawet nie słyszałam o takowym . ! Nigdy O.o U mnie w szkole nawet takiego czegoś nie ma. Wątpie czy wiedzą co to jest. ;]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
tailyweily
Najbardziej krejzi użytkowniczka.
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 4080
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/6
|
Wysłany: Nie 10:54, 24 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Dla mnie to durne i upokarzające już wolałabym wybrać inną szkołe, nawet jeśli musiałabym 2 razy dłużej do niej dojeżdżać oO
U mnie i w LO nic takiego nie było i nie będzie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
wiater
Kurtyzana
Dołączył: 11 Lip 2007
Posty: 1892
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: z Bialegostoku Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Nie 13:54, 24 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
U mnie w gimnazjum w szkole jako tako nie kocą, ale prawi wszyscy uczniowe naszego gimnazjum mieszkają na trzech osiedlach połączonych baaaaaardzo blisko siebie. Jak wychodzi jakiś pierwszoklasista to wtedy zgraja drugoklasistów (w wiekszsci to Ci ktorzy rok temu zostali skoceni) dopada biedaczka i ma kotka na rece^^.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lothellie
Zaklinaczka mrówek
Dołączył: 11 Cze 2006
Posty: 274
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Londyn po północy Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Sob 19:48, 04 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
U mnie w gimnazjum na koceniu nie byłam. Ale słyszałam, że były jakieś konkurencje sportowe. Za to w LO kocenie było beznadziejne. Zapewne dlatego, że tutaj 2a koci 1a, 2b koci 1b itd. No więc klasa, która mnie kociła, to klasa taneczna, gdzie są same dziewczyny i wszystkie jak spod latarni =='. Wystroiły się w różowe ciuchy, kurewski makijaż. Namalowały nam wąsy i czerwony nos. Jedną królewnę w koronie trzeba było pocałować w łapę z tipsach, na której miała tak dużo ketchupu, że ruszał się jak galareta. I specjalnie, jak ktoś się nachylił, żeby lekko pocałować, ta tak tą łapą plask w twarz =.=. Potem trzeba było taczać piłkę nosem [uwalonym w ketchupie].. Zrobić fikołka, później szukać 1 zł w misce cebuli [jak po tym ręce śmierdziały...]. Następnie wypić chochlę mleka z czosnkiem i pieprzem. Przejść pod paroma stołami zakrytymi obrusem (a pod tymi stołami niektórzy to mleko wypluwali, więc trzeba było manewrować, żeby na coś nie uklęknąć]. Jak się wyszło spod stołu, to całą twarz malowały grubą warstwą kremu do stóp z chrzanem... Jak to piekło... =='. Związały nas sznurem i tak uwaleni musieliśmy iść po całej szkole =.= Do tego te dziewczyny były strasznie ordynarne... Koleżanka jedną lekko musnęła tym kremem w policzek, a ta przyleciała z koleżankami, upaprały jej bluzkę ketchupem, twarz ketchupem i kremem i cieszyły się jak idiotki ["patrzcie jak się daje!", "do gęby jej to włóż!"] no i wpakowały jej ten krem do ust =.= A na końcu powiedziały, że ma przesrane. Żenada...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Shatine
Męczycielka klawiatury
Dołączył: 30 Gru 2005
Posty: 188
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Bytom
|
Wysłany: Nie 18:54, 05 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
@up
Trzeba było w pysk i po sprawie ; )
W gimnazjum kocenia nie było, nie na naszym roczniku. Mieliśmy tylko strasznie nudne pasowanie na ucznia.
Drugi rocznik został nielegalnie okocony przez starszych uczniów. Po tym zdarzeniu zainicjowano dzień konkurencji sportowo-plastyczno-niewiadomojakich^^ dla pierwszych klas - tak gimnazjum, jak i liceum (chodzę do zespołu szkół). Właściwie nie wiem, jak to się odbywa, bo ani w zeszłym, ani w tym roku nie brałam w tej "imprezie" udziału.
Nie wiem, co mnie czeka w liceum, bo mam chrapkę na inną szkołę. Ale czytałam wypowiedź osoby właśnie z tego LO, do którego chciałabym iść, i wyszło na to, że też są urządzane właśnie jakieś konkurencje itd.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|