Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mischievous
Alfons
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 4901
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Pią 13:09, 23 Maj 2008 Temat postu: Studia |
|
|
Sporo tu osób z rocznika '89, a i tez dużo młodszych wie co chce robić.
Nie jest to temat w stylu "kim chcesz być" (chociaż jest z tym powiązany), tylko dyskusje na temat wyboru uczelni, kierunków i przedmiotów potrzebnych na maturze.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Missouri
Zaklinaczka mrówek
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 296
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: spod Waterloo Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Pią 15:23, 23 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Chciałabym bardzo kiedyś na stomatologię.
Jak nie w Łodzi, to w Poznaniu, bo tam nie wymagają zdawanej fizyki.
A na maturze rzecz jasna: rozszerzona biologia i chemia, do tego być może fizyka.
Co do specjalizacji: nie wiem zupełnie. Ale na pewno nie stomatologia dziecięca. Za mało cierpliwości.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
febe
Męczycielka klawiatury
Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 173
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Pią 15:24, 23 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Ja wybieram się na politechnikę wrocławską, składam papiery na budownictwo (oby) i SKP (oby nie). A jeśli pójdę na skp, a w tym roku byla średnia 3,8 zeby na budownictwo przejść, co by mi się pewnie nie udało jakbym tam wylądowała... W każdym razie jeśli tak wyjdzie to będę poprawiać maturę, a jak znowu nie wyjdzie to znowu zrobie taki sam manewr^^.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amy
Tancerka Snu
Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 1753
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Home Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Pią 15:39, 23 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Mi marzy się medycyna, bo w ten sposób mogę zostać psychiatrą. Najlepiej byłoby na Akademii Medycznej w Gdańsku. Kierunek - lekarski (6-letnie jednolite studia magisterskie). Co do matury - na poziomie rozszerzonym z biologii, chemii i fizyki z astronomią. Fizyka jest przerażająca, ale jak się postaram... Ewentualnie pójdę do Poznania, choć to daleko...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
potosia
Łoś Super Ktoś
Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 1478
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Somewhere in hell
|
Wysłany: Pią 19:10, 23 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Ja mam zamiar składac papiery do Poznańskiej Szkoły Mody, ale nie wiem czy się dostanę, bo tam patrzą na kolejnośc zgłoszeń. Biorąc pod uwagę to, że składanie papierów jest tam do 12 czerwca, a świadectwo dostane za tydzień, nie wiem czy jest szansa na studiowanie tam. Złożyc, złożę, bo może akurat mi się uda. Oprócz tego będę składała na Akademię Ekonomiczną w Poznaniu, kierunek zarządzanie. Jeżeli nie wyjdzie mi projektowanie to pójdę na zarządzanie produktami i kiedyś będę chciała otworzyc sklep z ciuchami własnego projektu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Holy
Mistrzyni avatarów.
Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 1123
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Czarna Perła x)
|
Wysłany: Wto 12:09, 27 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Nie myślałam jeszcze tak na poważnie o tym, wiem, że przez kolejne lata edukacji mogą mi się zmienić marzenia, ale myślę, że podążałabym raczej w kierunku studiów dziennikarskich lub germanistycznych.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agnieszka
Alfons
Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 769
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Śro 15:53, 28 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
larusia napisał: | Mi marzy się medycyna, bo w ten sposób mogę zostać psychiatrą. Najlepiej byłoby na Akademii Medycznej w Gdańsku. Kierunek - lekarski (6-letnie jednolite studia magisterskie). Co do matury - na poziomie rozszerzonym z biologii, chemii i fizyki z astronomią. Fizyka jest przerażająca, ale jak się postaram... :D Ewentualnie pójdę do Poznania, choć to daleko... |
W Gdańsku? ;] Gdańsk jest cudowny! :D
Ale mi 3 lata w Gda wystarczą i chciałabym iśc na Uniwersytet Warszawski prawo/ekonomia/matematyka lub na Uniwersytet Jagielloński. ;] Ale nie wiem czy mi się uda zdać tak dobrze maturę. ;]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
wiater
Kurtyzana
Dołączył: 11 Lip 2007
Posty: 1892
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: z Bialegostoku Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Śro 20:04, 28 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Marzy mi się psychologia w warszawie, ale tam 15 osób na jedno miejsce .
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Insolent
Kochanka Laptopa
Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 978
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Gorlice :) Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Śro 22:01, 28 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
wiater napisał: | Marzy mi się psychologia w warszawie, ale tam 15 osób na jedno miejsce . |
Tak offtopowo powiem, że kiedyś myślałam o psychologi [tylko w Krakowie xP] i gadałam o tym z bratową. Jej komentarz był następujący" Tak, a potem Twoje dziecki będzą żebrać na rynku z przywieszoną kartką 'Zbieram na chleb moja mama jest psychologiem'" xP. Ale zeby offtopa nie robić chcialabym dziennikarstwo albo socjologia xP. Ale pewnie zmieni mi się jeszcze 10 razy xP
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zimna_Kawa
Zaklinaczka mrówek
Dołączył: 25 Gru 2007
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Czw 9:00, 29 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Składam papiery na filologię polską na UŚ i UJ [ specjalizacje: dziennikarstwo w obrębie kultury, wiedza o kulturze] i na kulturoznawstwo na UŚ. I tak wyląduję w tym roku w Katowicach, się pomęczę a potem hulaj dusza piekła nie ma w Kraku
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tuuli
Mistrzyni avatarów.
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 939
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: trzeci karton od lewej Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Czw 14:06, 29 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Pytanie do Zimnej_Kawy: co można robić po kulturoznawstwie?
Zauważyłam, że wielu moich znajomych ma już sprecyzowane plany, wybraną szkołę średnią, kierunek studiów... Zastanawiałam się nad dziennikarstwem, politologią, filologia polską, filologią fińską, ale wszystko to pozostaje jedynie w obrębie 'rozmyślań', gdyż zapewne zdążę jeszcze zmienić zdanie kilka razy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mischievous
Alfons
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 4901
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Czw 15:17, 29 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Tuuli napisał: | Pytanie do Zimnej_Kawy: co można robić po kulturoznawstwie?
Zauważyłam, że wielu moich znajomych ma już sprecyzowane plany, wybraną szkołę średnią, kierunek studiów... Zastanawiałam się nad dziennikarstwem, politologią, filologia polską, filologią fińską, ale wszystko to pozostaje jedynie w obrębie 'rozmyślań', gdyż zapewne zdążę jeszcze zmienić zdanie kilka razy. |
Ukończenie tych studiów daje absolwentowi wiele możliwości znalezienia ciekawej pracy: od oświaty (popularyzacja kultury) poprzez placówki kulturalne (animacja kultury) po media (kompetencje dziennikarskie). Absolwent powinien być przygotowany do pracy w różnych instytucjach upowszechniania kultury, redakcjach, muzeach, teatrach, kinach, agencjach reklamowych, agencjach public relations.
Absolwent kulturoznawstwa może pracować m.in. jako:
* organizator życia kulturalnego (animator kultury, instruktor),
* dziennikarz w prasie, radiu, telewizji,
* kierownik literacki teatru,
* recenzent literacki, filmowy, teatralny,
* nauczyciel (w zakresie przedmiotów dotyczących sztuki i wiedzy o kulturze).
([link widoczny dla zalogowanych])
Wiem, że nie do mnie, ale chciałam podać ten link, bo jest tu opis wielu niespotykanych kierunków.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
blablabla
Tancerka Snu
Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 1665
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: sz-n Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Czw 16:39, 29 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Świetnie Misch, że dałaś adres tej strony. W zasadzie, póki nie przeglądnęłam tej strony, to w ogóle nie wiedziałam co chcę robić. A teraz wypatrzyłam już sobie kierunki, które mnie intersują. Jest to ochrona dóbr kultury, scenorafia, wiedza o teatrze i fotografia. Chociaż nigdy nie wiadomo, z pewnością coś pozamieniam.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mischievous
Alfons
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 4901
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Nie 17:27, 15 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Założyłam temat, a nie pisałam w nim nic swojego, wybitne.
Wedle kolejności:
1. Biologia
2. Filologia germańska
Alles im Breslau Universität.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ameretat
Tancerka Snu
Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Z trzeciego pudła od lewej. Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Nie 17:38, 15 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Jeydne do czego mam zdolności to język, w dodatku tak oklepany jak angielski. Nie mam więc co innego robić, jak drążyć w stronę filologii angielskiej tudzież anglistyki. Ciekawi mnie też amerykanistyka, ale to głównie kulturoznastwo, nie ma przedmiotów wykładowych w języku angielskim. Co mi wcale nie na rękę.
Myślałam nad Studium ZPAF-u (Związek Polskich Artystów Fotografików), ale teraz trwa to trzy lata, a nie wiążę swojej przyszłości z Warszawą ;/.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mischievous
Alfons
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 4901
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Nie 18:49, 15 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
A pisanie (w sensie filologia polska)? Jam amator, ale Twoje opowiadania mi się podobały.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ameretat
Tancerka Snu
Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Z trzeciego pudła od lewej. Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Nie 19:28, 15 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Mischievous napisał: | A pisanie (w sensie filologia polska)? Jam amator, ale Twoje opowiadania mi się podobały. |
Pisanie mnie kręci, a i owszem. Tylko na filologii polskiej niestety oprócz tego jest jeszcze caała masa innych przedmiotów, których po pierwsze, nie darzę nawet sympatią... Poza tym gramatyki języka mojego ojczystego szczerze nienawidzę, dzięki pani od polskiego. Może zmieni się to w liceumie, zobaczymy, pomyślimy. Mam jeszcze trzy lata.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mischievous
Alfons
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 4901
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Pon 13:30, 16 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
[off] Zawsze możesz pisać po angielsku [/off]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marta14_94
Muchomorek
Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 87
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Wto 8:27, 24 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Na Jagieloński na filologię Polską Albo na UMCS w Lbl na dziennikarstwo i komunikacje społeczną a i jeszcze Wrocław dziennikarstwo albo stosunki między Narodowe . Myślałam także Amerikanistyce (czy jak to się pisze??)
Amerykanistyce.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ameretat
Tancerka Snu
Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Z trzeciego pudła od lewej. Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Wto 21:24, 24 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
No właśnie też myślałam o Amerykanistyce, ale nie jestem pewna co można po takich studiach robić. Kończąc filologię angielską czy anglistykę masz przynajmniej pewniak, potem możesz iść na tłumacza, nauczyciela, czy co się żywnie podoba. A amerykanistyka podchodzi pod kulturoznastwo lub ewentualnie stosunki międzynarodowe, a nie pod język. Lektoraty są chyba tylko na I czy II roku, reszta przedmiotów wykładana jest po polsku..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zimna_Kawa
Zaklinaczka mrówek
Dołączył: 25 Gru 2007
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Śro 7:03, 25 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Tuuli napisał: | Pytanie do Zimnej_Kawy: co można robić po kulturoznawstwie? |
Tak jak odpowiedziała Ci Misch. Ja się kierunkuję absolutnie na dziennikarstwo kulturalne. To całe moje życie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ita
Martelina
Dołączył: 15 Sie 2008
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Łódź. Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Sob 16:32, 16 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
jestem troche młodsza, ale również się wypowiem.
Narazie mam w planach prawo lub Geodezję i Kartografię a co z tego wyniknie- zobaczymy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nusia18
Muchomorek
Dołączył: 15 Sie 2008
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Wto 13:05, 19 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
1.Biologia
2.Neurobiologia
3.Weterynaria
nie wg kolejnosci
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mischievous
Alfons
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 4901
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Wto 14:30, 19 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
nusia18 napisał: | 1.Biologia
2.Neurobiologia |
Na jedno wychodzi, bo specjalizacje na neuro robisz po paru latach na biologii.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nusia18
Muchomorek
Dołączył: 15 Sie 2008
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Wto 14:36, 19 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Tak, mozna zrobic taka specjalizacje, ale obecnie neurobiologia to tez zupelnie odrebny kierunek i nie uczysz sie o tym od 3 roku tylko 5 lat
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Trufla
Alfons
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 2606
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Wto 17:25, 30 Wrz 2008 Temat postu: |
|
|
Ja dostałam się na ekonomię. I po dzisiejszym wykładzie z matematyki zastanawiam się co ja głupia zrobiłam, trzeba było na jakieś coś humanistycznego iść .
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Shatine
Męczycielka klawiatury
Dołączył: 30 Gru 2005
Posty: 188
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Bytom
|
Wysłany: Wto 17:37, 30 Wrz 2008 Temat postu: |
|
|
Moim największym marzeniem jest PWST w Krakowie. Ewentualnie filmówka w Łodzi, bo Warszawa jakoś mi się nie widzi. Wydział aktorski. Myślałam o reżyserii, ale to na dłuższą metę nie dla mnie.
Przeraża mnie tylko fakt egzaminów ze śpiewu i tańca ludowego.
Jeżeli w teatralnej mnie nie będą chcieli (będą chcieli! Trzeba wierzyć^^), pójdę na filologię polską. Chociaż wcale tego nie chcę.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Insolent
Kochanka Laptopa
Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 978
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Gorlice :) Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Śro 13:31, 01 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
No wlasnie drogie studentki . I Wam się już skończyły wakacje [ MATKO! WKONCU!].Jak tam na studiach?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Trufla
Alfons
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 2606
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Śro 16:13, 01 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Insolent napisał: | No wlasnie drogie studentki . I Wam się już skończyły wakacje [ MATKO! WKONCU!].Jak tam na studiach?  |
Przede mną 4 dni wolnego . Wolne piątki, w środy kończę o 11:00, najwcześniej zaczynam o 9:00, najpóźniej kończę o 18:30. A z przedmiotów - najgorsza będzie matematyka i mikroekonomia. Ponoć najwięcej ludzi odpada na matmie. Najłatwiejsza będzie technologia informacyjna ^^.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dangerous.
Tancerka Snu
Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 1955
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/6 Skąd: Heartbreak hotel. Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Czw 16:56, 02 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Misch a na czym ty w ogóle, bo ja nie zorientowana?
Ja tam czekam aż moj brat pójdzie ;] Jeszcze tylko rok xd...
A mnie tam odpowiada anglistyka, niby filologia, ale jeśli mam być nauczycielem języka polskiego to podziękuję. Anglistyka, bądź coś innego związanego z językiem...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amy
Tancerka Snu
Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 1753
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Home Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Czw 17:52, 02 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Co mi strzeliło do łba? Z medycyną? Za Chiny ludowe!
prawo i tylko prawo nawet ostatnio jak o czymś dyskutowałam z moim tatą to w pewnym momencie się poddał i powiedział "wiesz co, ty lepiej idź na te prawo bo niczego lepszego to raczej nie wymyślisz".
Ewentualnie psychologia.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
blablabla
Tancerka Snu
Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 1665
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: sz-n Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Czw 19:04, 02 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Zastanawiam się nad romanistyką. Ale w sumie nie wiem, co bym potem mogła robić.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mischievous
Alfons
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 4901
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Czw 19:08, 02 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Też mam fajny plan. Zazwyczaj 8-14, tylko wtorek do 12 (wykłady z chemii ogólnej i matematyki o_0).Z czego się najbardziej cieszę - nie mam okienek!
Btw. Jutro mam m.in. Ewolucje i systematykę roślin zalążkowych i grzybów, jacyś chętni na wykład?
Dangerous. napisał: | Misch a na czym ty w ogóle, bo ja nie zorientowana |
Biologia.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
febe
Męczycielka klawiatury
Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 173
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Czw 22:50, 02 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
ja na razie nie mam takich kosmosów, poza tym że mam beznadziejnych wykładowców od analizy i algebry...szkoda gadać no i geometria wykreślna z pania która obleła 3/4 studentów;d U nas technologia jest z tym samym facetem co algebra (jesli ktos to umie to wszyscy mają i nie ineresuje mnie jak to zrobicie). Ogólnie kiepsko to widze, duzo nauki juz czeka mnie na we wtorek gdzie mam pierwszy test z algebry. Plan jest akurat okej: piątek wolny, poniedziałek na 15 albo na 17(co 2 tyg) ale za to do 20:30, we wtorek na 9 do 11(raz na msc na 7:30 test komputerowy z algebry O.o) sroda ewenualnie daje rade, a czwartek to 4,5 h wykładow pod rząd;p
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Morphine.
Użytkowniczka Lipca.
Dołączył: 16 Gru 2006
Posty: 619
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/6 Skąd: Auf das Schloss. Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Pią 20:40, 03 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
cóż. ^^ Otóż, ta uczelnia. mam ambitne plany, od dawna planuje zostać archeologiem. faktem jest, że archeolog nie ma prywatnego życia ( albo ma minimalne, bo ciągle w wyjazdach itp. ), ale mi na takowym jakoś nieszczególnie ostatnimi czasy zależy. Trudne warunki są, nawet bardzo. <3 Dziwna jestem, aczkolwiek im trudniej tym bardziej mnie to kręci. wybrałam sobie uczelnie, plany mam jasne. zależy mi na tym, by się dostać. ten kierunek jest dla mnie wymarzony.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Shatine
Męczycielka klawiatury
Dołączył: 30 Gru 2005
Posty: 188
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Bytom
|
Wysłany: Pią 21:06, 03 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Morphine. napisał: | faktem jest, że archeolog nie ma prywatnego życia ( albo ma minimalne, bo ciągle w wyjazdach itp. ) |
Słyszałam, że jest wręcz przeciwnie. Wielu archeologów nie ma szans na wyjazdy, bo część lub całość kosztów muszą pokrywać sami, a i okazja nie zawsze jest.
Dobra, nie truję, to nie były zaufane źródła ; )
Btw. za kilka dni inauguracja roku akademickiego w nowopowstałym oddziale krakowskiej PWST - bytomskiej! filii uczelni z wydziałem "aktor tańca". Nad tym też się zastanawiałam, ale nawet, gdybym trenowała przez cztery lata, to raczej nie bardzo będę miała szanse. Pozostaję przy wydziale aktorskim.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mischievous
Alfons
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 4901
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Nie 0:49, 05 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Słyszałam, że aktor taneczny to taki sam aktor jak do te pory, tylko ma dużo zajęć ruchowych.
Imho dobre, bo jak kogoś kręcą musicale, to z takim kierunkiem łatwiej załapać się np. do Capitolu.
Jak ktoś kocha to co robi to utrzyma się nawet po studiach "klasycznej analizy stołu do ping-ponga". Ja po pięciu latach będę zarabiała 1500 złotych, czyli mniej niż w wakacje mając tylko maturalne, i to pod warunkiem studiowania na doktoranckich. Ale wole to niż odbębnianie 8 godzin za 5 tysi.
Myślicie, że czemu polibuda to taka trudna uczelnia? Bo dostaje się tam sporo ludzi po klasach humanistycznych, łaknących kasy, a później "Boże jaka ta matma trudna" i lecą po pierwszej sesji
W ogóle te "najbardziej opłacalne kierunki" to śmiech na sali. 7 lat temu wszyscy rzucili się na "marketing i zarządzanie", a teraz mamy tysiące ludzi, którzy wiedzą jak rozkręcić międzynarodową firmę, a siedzą na kasie w Pierdonce
Ogółem nie trawię też ludzi, którzy idą na studia "by studiować" obojętne co i i gdzie, byle mieć index. Natworzyło się przez to takich wsb czy wyższych szkół edukacji dolnośląskiej, do których dostają się głównie nieudacznicy rekrutowani na podstawie kolejności zgłoszeń.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
potosia
Łoś Super Ktoś
Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 1478
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Somewhere in hell
|
Wysłany: Pon 12:41, 06 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
A ja wczoraj wróciłam z pierwszego zjazdu. Mam fajną grupę, na zajęciach z rysunku czy malarstwa połowa nic nie umie, więc nie jestem sama . Genialny facet od historii wzornictwa, non stop jakimiś kawałami rzucał. Ogólnie nie jest źle. Oprócz tego, że już mam listę rzeczy do kupna na ok. 400zł. Jak na razie najbardziej przeraziła mnie filozofia, bo z całego wykładu zrozumiałam tylko tyle, że filozofowanie zaczyna się od zadania pytania "dlaczego?". No i ten rysunek i malarstwo, bo musimy miec sporo prac na zaliczenie, patrząc na to ile mamy zajęc łącznie w semestrze to będzie ciężko.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zimna_Kawa
Zaklinaczka mrówek
Dołączył: 25 Gru 2007
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Nie 14:39, 23 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Długo mnie nie było z racji przeładowania materiałem. Tak jest niestety do tej pory i prawdopodobnie taki stan utrzyma się aż do czerwca - o ile nie doczekam się kampanii wrześniowej.
Jeśli któraś miała plany polonistyczne - dobrze radzę albo zrezygnować albo nie kierować się na UŚ. Jest bardzo ciężko.
Moi wykładowcy to wybitni profesorowi i pedagodzy (szczególnie chwalę sobie fakt, iż literaturę angielską wykłada u nas prof. Tadeusz Sławek, którego nazwisko w kręgach humanistycznych robi duże wrażenie). Cudowne okazało się zderzenie ze sławami wydziału: prof. Malickim, prof. Ocieczek, prof. Żmigrodzkim.
I tak najcięższym przedmiotem jest tzw. staropolka czyli historia lit. staropolskiej. Licząc - 3 kolokwia, 2 egzaminy ustne, 1 pisemny plus praca roczna - daje w dupę. Zaraz po niej w rankingu widnieje gramatyka opisowa (z której jutro mam kolokwium)
Zapieprz jest straszny, 3/4 studentów ma wątpliwości ukryte pod płaszczykiem tzw. "kryzysu", żyjemy w lekkich oparach absurdu. Inaczej się nie da.
Pociesza mnie tylko fakt, że mam cudownych ludzi i w grupie i na roku .
|
|
Powrót do góry |
|
 |
czarna Z.
Muchomorek
Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 92
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Płeć: Dziewczyna
|
Wysłany: Nie 21:31, 23 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Ja przechodziłam przez okres psychologii, stomatologii, marketingu;) A teraz po prostu marze żeby otworzyć swój salon kosmetyczny... Wiem może to puste i kogoś śmieszy ale bardzo bym chciała.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|